klimatyzacja klimatyzatory | klimatyzacja, klimatyzatory, wentylacja

sytuacje

Po rozmowie z kilkoma firmami oferującymi pompy ciepła zdecydowaliśmy się na dolne źródło z pionowymi odwiertami. Ustalono, że potrzebne będzie ok. 240m takich odwiertów (pompa 12 kW), z tym, że jedna firma proponuje np. 6 x 40 m, a inna 3x 80m. Też się z tym nie zgodzę, bo np. klimaw ma odwierty o głębokości 10m i kolektor bardzo dobrze mu działa. Dodatkowo dużo kolektorów pionowych jest za krótkich (oj ta cena) i pracuje na wręcz ujemnych temperaturach – dla nich nawet to +1 wiosną na 2m to bardzo dużo. Wtedy teorie o wysokich temperaturach pracy kolektorów pionowych można między bajki włożyć. Co do zamarzania to zamarzaja kolektory za krótkie, obojętnie poziome klimatyzacjapolska.pl czy pionowe. Jednak wracając do tematu wybrałbym albo odwierty nie wymagające papierologii może 30m ?, albo tańsze, albo wreszcie jeśli cena jest taka sama to głębsze. 3×80 da większe opory przepływu i będą wymagały rury pe40. Kolektory 40m można zrobić na rurach PE32, które są tańsze i mniej glikolu zmieszcządroższy glikol – glikole są dwa: 1) propylenowy – nie trujący o gorszych parametrach – bardziej lepki i 2) etylenowy jak do chłodnic samoichodowych – trujący – ale za to daje mniejsze opory w niskich temperaturach. Wybieraj nie ten lepszy bo droższy, tyko biorąc pod uwagę parametry i szkodliwość
studzienka, rozdzielacze z rotametrami mi do domu 200 m2 wykonawca zaproponował 4 odwierty po ok. 55 metrów, przy czym zaznaczył, że te bliżej studzienki postarają się zrobić trochę dłuższe, a te bardziej oddalone nieco krótsze tak, żeby długość sondy w każdym przypadku była w miarę jednakowa.z tym przemarzaniem to wydaje mi się, że jeśli umieścimy fundamenty odpowiednio głęboko (ok.1 m pod ziemią) to ich temperatura będzie wynosiła średnio ok. 5 – 8 C. Jeśli przepuścimy w jednym miejscu nie zaizolowaną rurę w której temperatura wynosiła będzie ok. -2 C , to może mam te fundamenty w tym miejscu wysadzić, a ewentualne efekty zobaczymy na ścianie.

czy rotametry przy rozdzielaczach są potrzebne? Wykonawca zapewniał mnie, że przy niedużych różnicach długości odwiertów to dodatkowy niepotrzebny wydatek.

a co do izolacji na odcinku studzienka – dom, to tak sobie myślę, że celowe jest wykonanie izolacji tylko przy domu tak, żeby nie przemrozić fundamentów.

czy ktokolwiek z Was bawił się w załatwianie pozwoleń na odwierty? Czy warto zawracać sobie tym głowę?
(znajomy nie załatwiał, a PC u niego działa już 5 lat i na razie nikt się nie czepia…).poza budynkiem – jesteś pewien ? Będziesz tam zaglądał, czy nie cieknie i czy są dobre przepływy ? Czy rury i rotametry dają małe opory przy wymaganym przepływie ? Przy sekcjach 200m PE40 ?Trzeba przyznać, że ciężka to była robota. Z planowanych 4 jednakowych otworów po 85mb zrobiły się 4 . każdy inny (75-95m) Nie ma to dla mnie znaczenia bo i tak będzie studnia z rozdzielaczami i rotametrami ale teraz rozumiem czemu to taka kasa. Spędzili u mnie cały tydzień i stracili jeden nowiutki gryzer. będą sondy gruntowe.
Czemu? A już wyjaśniam, może ktoś będzie miał podobną sytuację.
Pompa ma mieć 8kw. Instalator ten jak podejrzewam, na obliczeniach się średnio zna, bardziej na instalowaniu. Wstępny projekt zakładał tylko 300mb spiralnego wymiennika poziomego. Ze względu na to, że źle dobrane DZ powoduję to, że cała instalacja grzewcza jest skopana i nie trzyma parametrów, czyli w domu jest po prostu zimno. Obliczyłem sam ile powinno być tego wymiennika. Pojechałem z ojcem na działkę i mieliśmy podgląd na to , z jaką glebą mamy do czynienia. Wykop pod ogrodzenie i pod fundament ukazał nam piach, suchy, czasem lekko bardziej mokry. Aby być po bezpiecznej stronie, założyłem strumień 10 W/m2, czyli najgorszy jaki może być Przy takim strumieniu trzeba byłoby zrobić aż 8 wykopów po 18-19m, gdzie wchodzi 125mb spiralnego wymiennika. Wziąłem mapkę geodezyjną i zacząłem główkować, jak je wcisnąć na działke 1300m2. No i niestety, klimatyzator.eu ledwo ledwo weszły, przy czym praktycznie cała działka byłaby rozkopana i o jakiejś roślinności, skalniakach, można byłoby zapomnieć. No i do tego koszt robocizny i materiału niemało poszedłby do góry. Oczywiście przyjechał instalator, powiedziałem mu, że 3 wykopy to za mało, powiedział no to damy 4. Po tym jak mu powiedziałem o 8, przeżył niemałą konsternację, twierdząc , że zakłada się 30-40W/m2 (kochał słowo ‘zakłada się’ u fachowca, na 10 przypadków akurat trafi się ten ktoś, u kogo nie działa to ‘zakładanie’ i są potem sensacje). Zaprowadziliśmy go do wykopu, żeby sam zobaczył, co za kiepska ziemia jest. Powiedział, że faktycznie lipa z tym jest i stwierdził, że sondy gruntowe będą lepsze.

Ekipa „bezobsługowa”……pokazałem chłopakom miejsca na dziury i tyle. Co ciekawsze jednego dnia wpadłem po ich pracy na budowę i zobaczyłem, że lekko zachlapali mi dachówkę!!! Rano przyjechałem zwrócić im uwagę ale wiertacze już siedzieli na dachu z wiadrem wody i szczotką (widział ktoś wiertacza na dachu
odcinek studzienka-kotłownia izolowany termicznie – po co ? Czy jest w pobliżu jakichś budowli którym mógłby zaszkodzić ? Jeśli nie, to nie ma sensu izolować.
Jakie są za i przeciw pierwszego bądź drugiego rozwiązania?
Z góry dzięki za opinie

Skocz do góry