klimatyzacja klimatyzatory | klimatyzacja, klimatyzatory, wentylacja

dysonans

hulaj dusza, piekła nie ma – rodzice mogą wszystko. Domniemane przekonania to bezrefleksyjnie przejęte tiki niby-wychowawcze od własnych rodziców i dziadków: „Nie przeszkadzaj!”, „Spierdalaj, gnoju, nie widzisz, że tatuś ogląda!”, krzyczenie na nie i bicie. Zurbanizowane społeczności to nie tradycyjna wieś, gdzie było automatyczne wychowanie przez pracę – potrzebna wiedza wychowawcza. Jaka? Że Bóg stworzył świat, że kobieta i mężczyzna będą jak jedno ciało, ale „On będzie nad tobą panował”, że bez bicia nie ma wychowania? Kwaśniewska konstytucja zalegalizowała dysonans między tzw. przekonaniami rodziców a wiedzą naukową o wychowaniu, więc tacy Elbanowscy mogą brylować między małpami ze swoją mądrością. Nie widzę w najbliższym tysiącleciu sposobu wyjścia z tego dysonansu. Chyba że usunąć ze szkół wszystkie przedmioty oparte na nauce i zostawić religię.Zapomniałem powiedzieć, że jest sposób na usunięcie konstytucyjnego dysonansu między prawem do wychowywania dzieci zgodnie z przekonaniami rodziców a naukową wiedzą o wychowaniu: licencje na produkowanie dzieci. Wcześniej czy później musi do tego dojść i święte prawo tumanów i degeneratów do płodzenia tumanów i degeneratów odejdzie w niebyt. Nie wiem, jak będzie wyglądało uniemożliwienie płodzenia ludzkich śmieci, ale na pewno nie w drodze wolnego wyboru, jak w moim wypadku, że sam uznałem, że jestem śmieć i śmieci produkować nie będę.ylko zacofana edukacja szkolna, permanentna, od 1990 r reforma edukacji. Tu można spieprzyć wszystko, bo nikt-za nic- nie odpowiada. Zepsuliśmy? Ależ MY wciąż REFORMUJEMY! Tłumy ekspertów, nie mogących znaleźć zajęcia w innym miejscu, lub praktycznych płacą- niewiele wymagają, co szkodzi? Znajomy, edukator z informatyki, był jakiś czas ekspertem MEN, odpuścił. Prowadzi firmę i nie ma czasu na pierdoły z których niewiele wynika. Śledziłem prace nad Krajową Ramą Kwalifikacji zawodowych. Fajne konferencje, żarcie, hotele. Opisano po nowych zasadach ważne kwalifikacje, m.in. baca/ ten od owiec na halach/, brązownik /nie wiem,. czy jest ich ok. 500 w Najjaśniejszej/ Opis zawodu- 30 tyś zł. Złamała mnie aktualna p. minister MEN pomysłem zapraszania emerytowanych nauczycieli zawodu do powrotu do uczenia młodzieży. Jakie będą potrzebne zawody za 5-10 lat? Np. piekarz? Bułki w marketach pieką osoby po 40 godzinnym kursie, z ciasta robionego w mieszalni w sąsiednim mieście, wg programu komputerowego, gdzie automaty sterują proces od dozowania mąki-wody-mleka, mieszanie, po porcjowanie, pakowanie itd. Świat galopuje w automatykę, w wiedzę w internecie, kreatywne myślenie ale Polska uczy zgodnie z tradycją. Zapotrzebowanie na Polski Narodowy Skansen Rozwojowy też w Europie będzie.

Skocz do góry