klimatyzacja klimatyzatory | klimatyzacja, klimatyzatory, wentylacja

firma

W dniach 22 oraz 25 listopada 2013 r. spółka otrzymała postanowienia sądu, które ustanowiły tymczasowego nadzorcę sądowego dla spółki oraz wprowadziły szereg zabezpieczeń, które mają umożliwić spółce funkcjonowanie do czasu rozpatrzenia przez sąd samego wniosku, co nastąpi najprawdopodobniej w połowie grudnia.
Spółka NOMI znalazła się w trudnej sytuacji w skutek załamania się koniunktury rynku artykułów budowlanych na przełomie 2012 i 2013 r. Pomimo skutecznie prowadzonej w trakcie 2013 r. restrukturyzacji kosztów funkcjonowania spółki, ubezpieczyciele zabezpieczający ryzyko terminowej spłaty zobowiązań na rzecz dostawców NOMI cofnęli spółce limity ubezpieczeniowe, a jeden z banków finansujących spółkę kredytem obrotowym zażądał spłaty udzielonego kredytu. NOMI SA do początku września b.r. spłaciła ten kredyt w całości. Miałem przykry incydent właśnie w sklepie NOMI – kupowałem wiertarkę i gdy płacąc za nią w kasie wyjąłem banknot 200 zł. kasjerka stwierdziła że banknot jest fałszywy i zaczęła mnie traktować jak oszusta, gdy chciałem spisać numer banknotu nie pozwoliła mi i udała się z tym banknotem do kierownika a ochrona zamknęła drzwi. Poinformowałem ochroniarza że dzwonię na policję jeżeli będą mnie w tym sklepie więzić. Po chwili kasjerka wróciła z kierownikiem który stwierdził że banknot jest dobry ale słowo przepraszam nie padło. Więcej moja noga w sklepie NOMI nie stanęła. rawda jest tak że kilka lat temu twierdziłem nie przerwanie że to się stanie i z obi i praktikerem to samo być mogło się stać. wybronił się z tego obi inwestując ogromne pieniądze w reklamę i walkę z konkurencją jednak jak zaprzestaną reklam i zasad zdrowej konkurencyjności to też padną jak stara baba w zimę hehehehe. nomi było typowym przykładem źle zarządzanej firmy aż kuło to w oczy gdzie rynek jest ogromny i zdolny pomieścić wszystkich na rynku!!! kryzys w branży budowlanej jest tylko kłamstwem zarządu do ciemnej masy ludu!!! brak szacunku dla klienta, brak towaru, towar bardzo drogi i niskiej jakości, brak szacunku dla pracowników, bardzo mała ilość pracowników w klepach. to jest właśnie przyczyna którą można było zauważyć jakieś 10lat temu obserwując konkurencję!!! ludzie z mniejszych miescowości mając na miejscy nomi jaaaaaaaadą do większego miasta np.100km dalej aby kupić towar bo nie chcą wchodzić do tego syfu!!! tak to jest jak nieodpowiedni ludzie zarządzają firmą która ma ogromny potencjał pomimo tego że jest mniejsza niż konkurencja ale może zdziałać cuda!!!

Skocz do góry