klimatyzacja klimatyzatory | klimatyzacja, klimatyzatory, wentylacja

klimatyzacja kanałowa w mieszkaniu

100W/m2 w typowym mieszkaniu powinno wystarczyć. Moim zdaniem powinieneś zrobić bypass pomiędzy ssaniem i tłoczeniem powietrza i dać regulator stałego ciśnienia. Wtedy powietrze które nie bedzie mogło „wpłynąć” do pomieszczeń zawróci na ssanie, a inwerter obniży moc chłodniczą klimatyzatora. Do tego w poszczególnych pomieszczeniech regulatory PI z rozsądnym czasem całkowania i będzie OK. Ale czy to się opłaci? Jeśli zamknie się połowa przepustnica lub zostanie jedna otwarta to wiadomo iż będą szumy ponieważ będzie zbyt duża ilość powietrza.
Zastanawiam się nad osobnym układzie regulowania obrotami wentylatora do potrzeba otwartych przepustnic. No i układ , który wymyśliłeś nie jest „gnomowski”. Zmienne przepływy, zmienne charakterystyki nawiewników, zmienna wydajność agregatu i 100 innych trudnych do przewidzenia rzeczy. Będzie działać albo nie. Pamiętaj, że mało urządzeń działa w zakresie 0-100%. Niektóre od 10% inne od 30% a jeszcze inne od 50%. Będziesz pracował na 100% powietrza zewnętrznego czy będziesz recyrkulował ? Jeśli się uda z miejscem to będzie w każdym pomieszczeniu kratka wyciągowa, jeśli się nie uda będzie zasysane powietrze z korytarza plus świeże, zastanawiam się czy nie regulować również przepływ świeżego powietrza, na takiej zasadzie co działa rooftop, jeśli się nie mylę.
Wtedy bym zainstalował dla klimatyzacji czujnik jakości powietrza, który by regulował przepustnice świeżego powietrza, pobierze świeże lub nie jak tam będzie uważał. Chyba że przepustnicą od świeżego miało by coś innego sterować tylko nic mi nie przychodzi do głowy, z tym czujnikiem nigdy nie miałem styczności i nie wiem czy jest możliwość zrobienia tego aby czujnik sterował przepustnicą świeżego powietrza.

Od następnego tygodnia będę się za to zabierał, jeszcze mam czas aby pomyśleć nad tym jak najbardziej komfortowo sterować w każdym pomieszczeniu klimatyzacją (tą właśnie kanałówką) i co można z tym jeszcze zrobić.

Zastanawiam się czy zastosować wymiennik krzyżowy dla wentylacji.
Dzięki niemu zimą kiedy jest okres grzewczy można odzyskać ciepło taka niby rekuperacja ale czy to zda egzamin?. Takie małe pytanie, myślę chyba że tak, ja osobiście nie widzę problemu aby wyciągane powietrze krzyżować z świeżym. Czekam na opinie i sugestie.

Skocz do góry